NASZ PORTAL, NASZE MIASTO

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: grzechugd
2012-03-19, 11:32
Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt
Autor Wiadomość
Moniczek 





Wiek: 29
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 1217
Skąd: Dobrzyń/Sokoligóra

Golub$y: 1477 

Wysłany: 2012-11-21, 08:27   

phuss napisał/a:
Rozmawiałem z weterynarzem i to nie jednym, suka powinna przynajmniej raz w życiu dla własnego zdrowia się oszczenić, oszczędzi jej to ciąż urojonych , jakiś guzów na macicy czy innych"kobiecych przypadłości".
a ja spotkałam się z przypadkami, gdy właśnie suki które miały szczeniaki (oczywiście nie jeden raz) miały później ciąże urojone i inne przypadłości jak guzy itd.
Suka czy będzie miała szczeniaki raz w życiu czy nie to i tak żadna z tych możliwości nie uchronią ją przed chorobami.
phuss napisał/a:
Wykastrowanie psa, widziałem wykastrowane psy, właściciele do dziś nie mogą sobie wybaczyć co zrobili swojemu pupilowi.
a niby co tym psom było? Ja swojego wykastrowałam jak miał ponad pół roku i nic mu nie dolega. A wręcz jest spokojniejszy i nie martwię się, że, gdy nawet ucieknie to zrobi na boku jakiejś sutce szczeniaki.

Wprowadzono tą kastracje i sterylizacje psów i suk po to, aby zmniejszyć liczbę psów porzucanych, biegających po ulicach. Gdyby ludzie byli odpowiedzialni za swoje zwierzęta i pilnowali, aby nie było niechcianych szczeniaków to by tego nie wprowadzano.

phuss napisał/a:
Domyślam się i słyszałem, że jest zakaz strzelania do bezpańskich psów. Kiedyś o ile pamietam myśliwy mógł strzelać do psa/kota w odległości nie mniejszej jak 200m od zabudowań, to też nie było doskonałe bo są ludzie i ludziska, którzy potrafili zastrzelić kundla biegnącego na amory. Ale teraz podobno jest całkowity zakaz, nawet do sfory zdziczałych psów biegających po lasach, z tym już bym polemizował.
a zastanowiłeś się skąd te zdziczałe psy biorą się w lesie? Ludzie je tam zostawiają z myślą przeżyje albo nie. Słyszałam także o takiej historii, gdy ktoś chciał się pozbyć szczeniaków wywiózł je do lasu, ale na dodatek wysmarował olejem rybnym, aby zwabić drapieżniki, które miały zabić szczeniaki!
Ludzie chodzą z pasami na spacer do lasu. Pies czasem coś zobaczy choćby zająca i zanim pobiegnie w las, zdarza się. A myśliwi (zdarzało się to nie raz), że strzelali do każdego psa, który pojawił się w ich zasięgu, bo akurat biegał po lesie.
_________________
Przytulisko UM--> http://www.golub-dobrzyn....na=327&ukryj=no <--
Przytulisko FB--> http://www.facebook.com/p...129073283841510 <--
 
 
     
anulagolub 




Wiek: 41
Dołączyła: 17 Paź 2012
Posty: 28

Golub$y: 49 

Wysłany: 2012-11-21, 09:16   

Wlasnie apr.biegajacych psów w lesie,w tamtym tygodniu biegaly dwa w lesie na Torunskiej,duzy czarny i sredniej wielkosci brazowy,powiem szczerze ze balam sie przejsc
_________________
anula
 
     
phuss 




Wiek: 48
Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 46
Skąd: G-D Zaręba

Golub$y: 51 

Wysłany: 2012-11-21, 09:17   

Oczywiście że nie uchronią przed chorobami, jest to stworzenie żywe a nie robot i tak jak ludzie chorują tak i zwierzęta chorują. Jednak suka jak i każda inna samica jest stworzona do rodzenia i na pewno jej to nie zaszkodzi a wręcz przeciwnie. Co do kastracji pewnie , że jest spokojniejszy, jak nie ma jaj za przeproszeniem to chormony nie buzują, ale ja wolę araba niż muła. Co do odstrzeliwania psów, przeczytaj uważnie co napisałem.
Jakiś biegający kundel po lesie czy polu , a niech sobie biega=nie strzelać!!
Sfora zdziczałych psów=strzelać!! A czyja wina, pewnie, że ludzi i ludzie powinni z tym zrobić porządek. Wyłapanie takich zdziczałych psów nic nie daje. Jeżeli takie psy dziko żyły w lasach rok czy dwa i nauczyły się polować tzn. zabijać to już kanapowców z nich nie zrobisz i decyzja weterynarza będzie jednoznaczna. Odstrzelenie ich w porę tylko uchroni inne zwierzęta i ludzi przed ich atakami. Moniczek szanuję twoje zaangażowanie w to co robisz, ja też lubię zwierzaki, prawie dwa lata temu przypałętała się do mnie mała, młoda kunlowata suczka i widać że była krzywdzona. Nakarmiłem i tak została do dziś, płacę za szczepionki, za jedzenie , tabletki na odrobaczenie, zastrzyki antykoncepcyjne itp. a wcale nie chciałem mieć drugiego psa. Możemy tak polemizować godzinami ale Ty nie zmienisz mojego zdania ani ja Twojego. Pozdrawiam
 
     
Moniczek 





Wiek: 29
Dołączyła: 06 Maj 2011
Posty: 1217
Skąd: Dobrzyń/Sokoligóra

Golub$y: 1477 

Wysłany: 2012-11-21, 09:34   

anulagolub napisał/a:
Wlasnie apr.biegajacych psów w lesie,w tamtym tygodniu biegaly dwa w lesie na Torunskiej,duzy czarny i sredniej wielkosci brazowy,powiem szczerze ze balam sie przejsc
było o tym na facebooku przytuliska i jedna dziewczyna przyznała, że to jej psy, które uciekają z ogrodzenia.
phuss napisał/a:
Wyłapanie takich zdziczałych psów nic nie daje. Jeżeli takie psy dziko żyły w lasach rok czy dwa i nauczyły się polować tzn. zabijać to już kanapowców z nich nie zrobisz i decyzja weterynarza będzie jednoznaczna.
oczywiście jeżeli żyły tak przez dłuższy czas to także jestem za wyłapaniem takich psów a później uśpieniem (jeżeli "psi psycholog" stwierdzi, że nie nadają się do resocjalizacji), ale uśpieniem nie strzelaniem do nich w lesie czy na polu.
phuss napisał/a:
Możemy tak polemizować godzinami ale Ty nie zmienisz mojego zdania ani ja Twojego.
zapewne ;-) ale forum jest właśnie po to, aby każdy powiedział to co myśli.
_________________
Przytulisko UM--> http://www.golub-dobrzyn....na=327&ukryj=no <--
Przytulisko FB--> http://www.facebook.com/p...129073283841510 <--
 
 
     
phuss 




Wiek: 48
Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 46
Skąd: G-D Zaręba

Golub$y: 51 

Wysłany: 2012-11-21, 09:54   

["oczywiście jeżeli żyły tak przez dłuższy czas to także jestem za wyłapaniem takich psów a później uśpieniem (jeżeli "psi psycholog" stwierdzi, że nie nadają się do resocjalizacji), ale uśpieniem nie strzelaniem do nich w lesie czy na polu"]
Moniczek sorry ale finał ten sam, uśpienie jest bardziej humanitarne bez dwóch zdań, ale tak jak napisałem odtsrzelenie ich w porę może uchronić inne zwierzęta i ludzi przed ich atakami. Złapać dzikiego psa w lesie to trochę jak cud. A moje dwa ogony własnie dostały kaszę na gnatach :-D
 
     
Leśne Oko 





Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 450

Golub$y: 439 

Wysłany: 2012-11-21, 14:07   

phuss napisał/a:
Złapać dzikiego psa w lesie to trochę jak cud.

No właśnie cud aby to wykonać nie ma nawet metodyki jak to zrobić .
_________________

 
     


Kontakt
504 031 044






Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Facebook
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



Korzystanie z serwisu oznacza akceptację REGULAMINU

Właściciel nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników forum.
Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Właściciel zastrzegają, że rozpowszechnianie jakichkolwiek materiałów zamieszczonych na golubkowo.pl jest dozwolone wyłącznie za zgodą administratora.
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 17